No Picture

01/04/11

1st April 2011 admin 0

Znowu zgubiłem kilka dni, pomyliły mi się przestrzenie i godziny, nieskutecznie próbowałem załatać uciekający czas kawałkami myśli, które jak na złość nie dały się uformować, wolały być zawiesiną w powietrzu niż cegłą w miniaturze. Życie wypełniły banalne czynności, syzyfowe prace od rana do wieczora, spacery pod słońce, pokątne obserwacje bez wyraźnych wniosków, zabawa w berka z […]